✨ MY HIGHLIGHTERS | MOJA (MAŁA) KOLEKCJA ROZŚWIETLACZY ✨


Korzystając z tego, że słońce wyszło dzisiejszego, raczej deszczowego dnia na kilka minut, na szybciutko zrobiłam zdjęcia do dzisiejszego posta. Obalę też chociaż w części mit o ogromnej ilości kosmetyków typowej blogerki urodowej. Jak widzicie nie każda dziewczyna interesująca się makijażem musi mieć worki pełne kosmetyków. Pokaże wam dzisiaj moje trzy ulubione (lub mniej ulubione) rozświetlacze, których ceny nie przekraczają nawet 20 złotych. A wy macie swoją ulubioną błyskotkę kosmetyczną?





Moim faworytem z całej trójki jest rozświetlacz w złotej wersji Lovely GOLD highlighter. Jest on subtelniejszy od kolejnego, który wam zaprezentuję. Wygląda przepięknie na kościach policzkowych, tworzy taflę i nie ma wyraźnych drobinek. Używałam go wiosną i latem i, gdyby nie to, że opakowanie zaczęło szwankować (wieczko się rozleciało) to wyglądałby niemal jak nowy. Koszt to plus, minus 9 złotych. Wygląda bajecznie!




Kolejnym rozświetlaczem i jednocześnie moim pierwszym jest Wibo Diamond Illuminator za niecałą dyszkę. Jak zobaczycie na swatchach poniżej jest trochę mniej złoty od produktu z Lovely. Moim zdaniem jest nieco mocniejszy, ale również wygląda pięknie. Swego czasu bardzo intensywnie go używałam, co widać po zużyciu. Również jest to kosmetyk wart uwagi.




Ostatnim już produktem jest rozświetlacz znajdujący się w paletce do konturowania Wibo 3 steps to perfect face. Jego używam najrzadziej ze względu na tępą (?) strukturę i odrobinkę za chłodny odcień dla mojej karnacji. Jest dosyć twardy przez co trudniej nabiera się na pędzel, jednak również wygląda bardzo dobrze. Koszt paletki to około 18 zł i myślę, że nawet jeżeli do gustu nie przypadnie wam rozświetlacz to bronzer i róż są zdecydowanie warte takiej ceny.

Ps. Brązowe drobinki to efekt rozkruszonego bronzera. Paletka spadła mi, niestety, na kafelki w łazience.





Który z nich najbardziej wam się spodobał?

11 komentarzy:

  1. Piękne rozświetlacze, najbardziej podoba mi się Lovely GOLD highlighter i jeszcze ta cena. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozświetlacz to jeden z bardziej pominiętych produktów w mojej kosmetyczce. Nawet be wiem na co zwrócić uwagę przy wyborze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. One są świetne niestety ja nie potrafie uzywać tych rzeczy :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam ten rozświetlacz z Wibo, niestety 2 razy mi upadł i się pokruszył :/
    mam teraz ochptę wypróbować ten z Lovely bo też każdy go poleca :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Też posiadam rozświetlacz z Lovely, jest świetny :)
    hellosanderka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. UWIELBIAM!! rozświetlacze :) moja przygoda zaczęła się od Lovely, ale w wersji silver :) ogromnie byłam z niego zadowolona. zużyłam calutki, a ostatnio zakupiłam ten diamond illuminator, też fajnie się sprawdza :)
    a paletka będzie u mnie jak tylko rossmann zrobi -49% :V :D jest tania, ale nie jest dla mnie niezbędna, więc nie muszę się spieszyć z zakupem.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też bardzo lubię rozświetlacz z lovely, tylko mam tę wersję silver ;)


    Mój blog - HELLO-WONDERFUL
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  8. mi chyba najbardziej podoba się rozświetlacz wibo ten pojedynczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam nie mam jeszcze swojego ulubionego, ale może zakupie któryś z tych co pokazałaś.:)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię delikatne rozświetlenie. Fajnie, że pokazałaś jak wyglądają na skórze.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za Twój komentarz!